Skoszona trawa: nie wyrzucaj, wykorzystaj


Wiosenno-letni okres w ogrodzie wiąże się z regularnym, częstym koszeniem trawy. Zazwyczaj pakujemy ją do worków i oddajemy do wywozu, tymczasem ten zielony pokos stanowi znakomity materiał do wykorzystania w ogrodzie.

Skoszoną trawę możemy z powodzeniem powtórnie zagospodarować w ogrodzie. Bardzo dobrze sprawdza się choćby do ściółkowania rabat – cienka warstwa pokosu zabezpieczy glebę przed szybkim wysuszeniem i kiełkowaniem chwastów, a dzięki dużej zawartości azotu dodatkowo użyźni ją.

Nie musimy przy tym obawiać się wzrostu trawy w wyściółkowanych miejscach, ponieważ regularne koszenie trawnika uniemożliwia trawie zakwitnięcie i pojawienie się nasion. Należy jednak przy tym pamiętać o kilku rzeczach: do ściółkowania grządek wykorzystujemy wyłącznie trawę, której źdźbła nie są zbyt długie (około 3-4 cm) – zapewni to szybkie rozłożenie się jej na rabatach; oraz trawę nie zawierającą kwiatostanów traw oraz innych roślin. Warstwa pokosu nie może być również zbyt gruba, najlepiej by nie przekraczała 2-3 cm. W przeciwnym razie trawa zamiast rozłożyć się zacznie gnić.

Jeśli jesteśmy posiadaczami dużej powierzchni trawnika i nie jesteśmy w stanie wykorzystać całego pokosu do ściółkowania, warto rozważyć kompostowanie. Trawa rozkłada się powoli, jednak proces ten można przyspieszyć poprzez przedzielanie każdej nowej warstwy niewielką ilością ziemi, gałęzi bądź żwiru. Czynność ta zapewni dopływ powietrza do pryzmy kompostowanej trawy. Kilka miesięcy później będziemy mogli cieszyć się znakomitym organicznym nawozem poprawiającym jakość gleby.

#kompostowniknadziałce #cozrobićzkoszonątrawą #naturalnynawóz

190 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie